Ostatnie

  • mieszkania Wrocław - System profili aluminiowych bez izolacji termicznej przeznaczony
  • tibia cytaty - W tym polu zaznaczamy ile chcemy postawić na dane spotkanie
  • wycieczki turcja - Holandii, Austrii, Francji i Wielkiej Brytanii. Rallycross
  • paznokcie - Bieg na nartach, sankach i pies Eissegeln w karpackiego lasu
  • portale horyzontalne - Większość rejestratorów domen to firmy hostingowe. Warto

Także

Smieszne

A zrobil to tak doskonale, ze nauczycielka dlugo tlukla gazeta w blat zanim zorientowala sie w czym rzecz. smieszne kazala przyjsc jego ojcu do szkoly. Ten wysluchal w spokoju historii ktora popwiedziala nauczycielka. - Prosze pani to jeszcze nic. Jak w zeszlym tygodniu ten gowniarz narysowal na plocie gola babe, to jeszcze dzisiaj wyciagam drzazgi z przyrodzenia. W szkole u Jasia bylo malowanie.

W pewnym momencie winda staje wpół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć: - Pomocy! Na pomoc! Brunetka proponuje: - Może będziemy krzyczały razem? Na to blondynka: - Razem! Razem! Razem! Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży: - Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę... Eliminacje do wyborów miss blondynek. Do sali, w której oczekiwały blondynki przyszedł organizator, rozejrzał się dookoła, po czym wskazał na trzy dziewczyny: - Ty! Ty! I ty! - Ja też! Ja też! - zapiszczał jakiś cienki głos z kąta. Organizator spojrzał, pomyślał i mówi: - Dobrze! Ty też! Szybko, spadać stąd! Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi: - Proszę mnie ostrzyc i uczesać, ale proszę nie zdejmować mi słuchawek od walkmana z uszu, bo umrę. Fryzjer strzyże, kręci się dookoła, kombinuje jak umie, ale w pewnym momencie strąca słuchawki, które upadają.

Ty weź czarnego, a ja brązowego! Blondynka wręcza znajomej wizytówkę: - O! Nie wiedziałam, że masz telefon! - No coś ty! Nie czytałaś nowej książki telefonicznej? Blondynka w szkole Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie: - Ile jest 2 x 2? Blondynka myśli i odpowiada: - 6. - Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor. - Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne. - No, dobrze. Jezdnia pracowita laicko oznacza nierdzewne przekonania.

Ciekawe...